Początek lat sześćdziesiątych nie był łaskawy dla mieszkańców Niechobrza. W dniu 20 maja 1960r. przez wieś przeszedł huragan, który spowodował wiele zniszczeń. Prawie każdy mieszkaniec Niechobrza został poszkodowany. W ciągu zaledwie pięciu minut doszczętnie zostało zniszczonych 14 budynków mieszkalnych, a 146 poważnie uszkodzonych. Sile wiatru nie oparły się też stajnie, stodoły i obory. Został również zerwany dach na części remizy strażackiej. Strażacy po usunięciu szkód w swoich gospodarstwach przystąpili do naprawy dachu remizy. Został on pokryty blachą przez druha Antoniego Czudeca i Edwarda Romana. Swoją pomoc finansową ofiarowały jednostki OSP z pobliskich wsi:
- OSP Zarzecze
- OSP Nowa Wieś
- OSP Wilcza
- OSP Wola Rafałowska
- OSP Dębina
- OSP Kąkolówka
- OSP Krasne
- OSP Tyczyn

Otrzymaną kwotę rozdzielono wśród najbardziej poszkodowanych strażaków.

W 1960 roku w Niechobrzu Dolnym uruchomiono linię PKS, jeden z przystanków usytuowano w pobliżu remizy strażackiej.

W latach sześćdziesiątych strażacy z OSP Niechobrz Dolny brali czynny udział w zawodach sportowo-pożarniczych. W nagrodę za dotychczasowe osiągnięcia otrzymali od Komendy Powiatowej Straży Pożarnych nową motopompę M-800, a w latach późniejszych samochód bojowy STAR GBM 2/8, który będzie służył jednostce do 1983 roku. Była to nagroda za zajęcie I-go miejsca w zawodach powiatowych.

W roku 1965 na remizie strażackiej została zamontowana elektryczna syrena alarmowa.